Trzy typy abonamentów – który wybrać, by oszczędzić nawet kilkaset złotych?

poniedziałek, 29 listopada, 2021

Oferty „na abonament” to specjalna kategoria, w której zwyczajowo umieszcza się propozycje wymagające podpisania umowy i opłacania comiesięcznych faktur. Często przyjmuje się, że abonament jest dużo droższy i mniej opłacalny względem ofert na kartę. Nie zawsze tak musi być – dziś piszę o trzech typach abonamentów i proponuję rozsądne wybory.

Czy wiesz, że jakaoferta to także rankingi ofert na abonament oraz na kartę? Jeśli szukasz czegoś nowego, kliknij w link! 🙂

Jak zobaczysz na końcu artykułu, wybierając rozsądnie ofertę dobrze dopasowaną do Twoich potrzeb, możesz zaoszczędzić nawet 700 złotych!

Abonamenty w Orange, Play, T-Mobile i Plusie

Roksana Węgiel, Dawid Kwiatkowski, Kuba Wojewódzki, Małgorzata Kożuchowska, Patricia Kazadi, Szymon Majewski – to tylko kilka nazwisk, które występują w reklamach polskich sieci komórkowych. Najczęściej zachęcają do zakupu abonamentu, informują o ofertach specjalnych, tańczą, śpiewają i wygłupiają się. Tworzą miła atmosferę, która ma przekonać Cię do zakupu.

Na marketing trzeba jednak wydać spore pieniądze. Żeby dana akcja marketingowa się zwróciła, musi przynieść odpowiedni efekt. I zazwyczaj przynosi, skoro od lat konwencja reklam jest podobna.

Być może jesteś osobą, która jest podatna na sugestie z TV – w końcu mają one za zadanie generować przyjemne emocje, które skojarzą się z daną marką i będą uaktywniać się podczas zakupu. Jeśli do tej pory na podstawie tego typu reklam podejmowałeś decyzje zakupowe, to jesteś w dobrym miejscu, by zacząć to zmieniać.

Uważam, że nie ma sensu płacić więcej za rzeczy, które możemy mieć taniej w tej samej lub tylko trochę gorszej jakości. Nierzadko zresztą od tego samego dostawcy. Kiedyś reklamy miały na mnie duży wpływ, ale nauczyłem się przyglądać się swoim emocjom i decydować na chłodno.

Kuba Wojewódzki mówi, że używa telefonu w Play? OK, ale ja nie mam możliwości zweryfikowania tej informacji, a nawet jeśli to byłaby prawda, to w zasadzie… co z tego? Czy to oznacza, że dana sieć jest lepsza? Czy jeśli celebryta używa danych usług to są one bardziej prestiżowe? Czy jeśli używam tej samej sieci, to stanę się przez to jak on, czyli w domyśle bogatszy, lepszy, zasługujący na uwagę, wyjątkowy?

Mogłoby tak być, ale jeszcze nikt nie poklepał mnie koleżeńsko w plecy i nie powiedział: „Ooo Piotrek, jesteś w Play, to jesteś swój gość, jesteś jak Wojewódzki!” ;). Nikt też nie traktuje mnie w specjalny sposób na ulicy, bo używam tej czy innej sieci.

Podejmując decyzję zakupową dobrze jest starać się ochłonąć i patrzeć na rzeczy z dystansem. Pozwoli to mądrze wybrać rozsądną opcję. Nie zawsze jest to łatwe, ale jak najbardziej możliwe!

Zanim będziemy wylewać sobie kubły zimnej wody na głowy, sprawdźmy, co jeszcze (oprócz udziału celebrytów w reklamach) oferuje typ „luksusowy”:

Sieć dedykowanych salonów, w których można podpisać umowę oraz zapłacić rachunki, teoretycznie uzyskując jakościową poradę
Zazwyczaj rozbudowaną stronę internetową, korzystającą z najnowszych technologii (np. możliwość czatowania na żywo z konsultantem czy zamówienia szybkiej rozmowy telefonicznej)
Bogatą ofertę, dostosowaną do nieomal każdej grupy odbiorców – dzieci, ludzie młodzi, dorośli, osoby starsze
Duży wybór telefonów bądź innych urządzeń do abonamentu (lub ich zakupu bez usług),
możliwość dokupienia telewizji bądź internetu do oferty
Biuro obsługi, które zadzwoni do Ciebie gdy kończy Ci się umowa i przygotuje ofertę „tylko dla Ciebie”
Czasem oferty specjalne dla lojalnych klientów
Usługi dodatkowe w stylu VOLTE, WiFi Calling, połączenie oczekujące itp., których może brakować w ofertach konkurencyjnych

Za luksusy się płaci. Za fakt podpisania umowy w salonie i dobrania oferty przez konsultanta zapłacisz później w rachunku. Twoja potrzeba wygody i zaopiekowania się Tobą w zakresie oferty nie jest niestety za darmo.

Oczywiście możesz świadomie wybierać oferty droższe, bo po prostu taki masz kaprys, nie chcesz nic zmieniać i jest Ci z tym dobrze. To też jest w porządku. Każdy głosuje portfelem 🙂

Skoro o pieniądzach mowa…

Ceny w abonamencie u poszczególnych operatów z tzw. “Wielkiej Czwórki” zaczynają się od 30 złotych, gdzie mamy do dyspozycji małe pakiety Internetu lub musimy ponosić opłaty za SMSy i MMsy.

Dopiero za kwotę około 45-50 złotych znajdziemy oferty, które mogą pozwolić na w miarę swobodne korzystanie ze smartfona.

Linki do aktualnych ofert “Wielkiej Czwórki”:
T-mobile
Plus
Orange
Play

Ja nie jestem zwolennikiem ofert „luksusowych”, bo nie lubię niepotrzebnie przepłacać i celowo w tej nazwie stosuję cudzysłów. Zdecydowanie wolę opcję tańszą, ale o takich samym lub zbliżonym poziomie usług. Przedstawiam poniżej…

Abonamenty w Plushu, nju mobile, Red Bull Mobile itp.

Wszyscy czterej główni operatorzy zaopiekowali się też innym segmentem rynku – bardziej świadomych klientów, którzy chcieliby płacić mniej. Gdyby tego nie zrobili, prawdopodobnie urosłaby im dość silna konkurencja, a to nie byłaby dla nich komfortowa sytuacja.

A może pre-paid? Zobacz ranking ofert na kartę.

Mowa tutaj o specjalnym segmencie marek, które zazwyczaj reklamowane są przez śmieszne postacie czy potworki. Na pewno znacie niegrzecznego misia z sieci Plush, żółtego ziemniaczka z nju mobile, czy czerwoną łapę Heyah. Tańsi od celebrytów, trochę mniej brylują na salonach, za to nieźle rozpoznawalni i zazwyczaj dobrze wpływający na marketing marki.

Z tego kanonu wyrywa się tylko Red Bull Mobile, który stawia na aktywność, sport i rozpoznawalność energetycznego napoju.

Generalna zasad jest taka, że te oferty są tańsze, a oferują praktycznie to samo, co ich „luksusowa” konkurencja. Mają jednak tę zaletę, że są submarkami głównych operatorów, a przez to jakość usług nie powinna odbiegać od ich sztandarowych, droższych ofert.

Jeśli chcesz skorzystać z ofert abonamentowych tych sieci, to musisz zrezygnować z „luksusu” i włożyć troszeczkę wysiłku w swego rodzaju samoobsługę. Ale wyjdzie Ci to na dobre 🙂

Oto, co oferują ci dostawcy:

Gwiazdy nie zatańczą dla Ciebie i nie zaśpiewają. Będzie zatem trochę mniej emocji, ale za to żółty ziemniaczek może opowiedzieć coś śmiesznego albo misio coś nieprzyzwoitego
Nie znajdziesz dedykowanego salonu, umowę będziesz musiał zamówić samemu i podpisać przy kurierze
Strona internetowa jest zazwyczaj prosta, bez wielkich bajerów
Oferty są również mniej skomplikowane
Wybór telefonów jest mniejszy, a może nie być go wcale
Zazwyczaj kupisz tylko abonament na usługi telefoniczne lub internet – mało jest ofert specjalnych, telewizji itp.
Za to do oferty dodawane są nieraz ciekawe bonusy w stylu darmowych usług na określony czas
Obsługa może być mniej nachalna – spodziewaj się mniejszej ilości połączeń sprzedażowych
Możesz nie mieć dostępu do usług typu VOLTE, WiFi Calling, połączenie oczekujące itp.
Często nie będziesz związany umową na czas określony i będziesz mógł szybko zmienić ofertę (umowy na czas nieokreślony) – to niewątpliwa siła tych propozycji

Cenowo oferta kształtuje się nieźle. Za 25 złotych miesięcznie mamy już przyzwoite abonamenty, które zapewnią swobodne korzystanie z naszego urządzenia. Dodatkowo całość ma tę zaletę, że można zawrzeć umowę na czas nieokreślony, co umożliwia swobodny test usługi i szybką zmianę w razie problemów.

Linki do ofert abonamentowych:
nju mobile
Plush
Red Bull Mobile

Abonamenty u operatorów wirtualnych

Tych jest najwięcej i wyrośli jak grzyby po deszczu, choć nie każdy ma ofertę abonamentową. Mimo, iż ich oferta jest atrakcyjna w porównaniu z “Wielką Czwórką”, jakość sieci może nie zawsze spełniać wymagań niektórych klientów.

Zobacz, jakie dostaniesz bonusy za przeniesienie numeru!

Wirtualni operatorzy kupują usługi od tych prawdziwych i często jest tak, że działają one tak samo dobrze.

Oferta tych operatorów może być nieco uboższa niż konkurencji:

Tu nie śpiewają ani gwiazdy, ani ziemniaki, ani pluszowe misie. Co najwyżej różni ludzie mogą się do Ciebie uśmiechać ze zdjęcia. Raczej nie znajdziesz wśród nich znajomych twarzy, ale dobre i to 🙂
Umowę przywiezie Ci kurier
Serwis internetowy może być nieczytelny i przypominać wyglądem strony sprzed epoki
Oferty będą proste i mało skomplikowane
Mało kto zaoferuje Ci kupno telefonu do umowy
Kupisz tylko abonament na usługi telefoniczne lub Internet – żadnych ofert specjalnych, telewizji itp.
Raczej brak bonusów do oferty
Możesz nie mieć dostępu do usług typu VOLTE, WiFi Calling, połączenie oczekujące itp.
Mogą czekać na Ciebie dziwne kruczki w stylu np. „Bonusu Krajowego” w lajt mobile
Często nie będziesz związany umową na czas określony i będziesz mógł szybko zmienić ofertę (umowy na czas nieokreślony)

Oferty tych firm mogą być dla Ciebie interesujące jeśli szukasz najtańszych możliwych abonamentów (np. tylko dzwonisz i nie interesuje Cię nic innego).

Linki do ofert niektórych operatorów alternatywnych:
Virgin Mobile
lajt mobile
Premium Mobile
Otvarta

Którą ofertę wybrałbym ja?

By uprościć porównanie takiej ilości propozycji, skoncentruję się na tych, które wybrałbym sam. Moje założenia są proste: pełen no-limit: SMSy/MMSy/połączenia (w tym stacjonarne) oraz co najmniej 10 GB internetu z lejkiem.

O tym, jak sprawdzić ile danych, minut i SMSów potrzebujesz, pisałem w artykule “Jak wybrać abonament lub ofertę na kartę“. Wybieram najtańszą ofertę w ujęciu 2-letnim i jak zawszę biorę pod uwagę wszystkie opłaty. Oferty dotyczą nowych aktywacji. Możesz też sprawdzić jaki bonus dostaniesz za przeniesienie numeru


Abonament „luksusowy” Abonament rozsądny Abonament alternatywny
Nazwa sieci Plus Plush Lajt Mobile
Wysokość abonamentu 50 złotych 25 złotych 19,99 złotych
Opłata aktywacyjna 0 złotych 0 złotych 29 złotych
Bonus Czasoumilacz:  0 zł przez 30 dni; 2.02 zł od 2 mies.

Ochrona Internetu:  0 zł przez 1 miesiąc; 3 zł od 2 mies.

IPLA:  0 zł przez 2 miesiące; 10 zł od 3 mies.
Pakiet Video bez limitu przez 3 miesiące, później 10 GB/mc

Pakiet Social free 0 zł

HBO GO 1 mies. za 0 zł.

Dodatkowe gigabajty za staż
Brak
Ilość GB 12 GB 15 GB 30 GB
Sumaryczna kwota za 2 lata 1200 złotych 600 złotych 508,76 złotych
Oszczędność 600 złotych
691 złotych i 24 grosze 😉

Podsumowując…

Zanim wybierzesz ofertę, dobrze poznaj swoje potrzeby. O tym jak to zrobić, przeczytasz w artykule “Jak wybrać abonament lub ofertę na kartę”. Gdy już jesteś świadom w jaki sposób korzystasz z telefonu, nie pozostaje nic innego, jak tylko coś dla siebie zamówić 🙂

Abonamenty “Wielkiej Czwórki” są tylko z pozoru najlepszą opcją. Zdecydowanie lepiej zainteresować się ofertami rozsądnymi – są tańsze, a oferują więcej.

Daj znać!

Co sądzisz o tym artykule? Masz własne przemyślenia, porady? Napisz o tym w komentarzu i wspólnie pomóżmy innym wybrać najlepszą ofertę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Cześć! Jestem autorem serwisu jakaoferta.pl i chętnie pomogę Ci wybrać najlepszy smartfon albo ofertę operatora komórkowego. Jeśli chcesz mnie bliżej poznać kliknij w moje zdjęcie. No i nie wahaj się napisać do mnie w razie jakichkolwiek problemów! :)